Dziecko boi się fryzjera — co pomaga?

Stanowiska fryzjerskie: limonkowe fotele, różowe krzesełko dla dziecka i tył fotelika-autka z kołem zapasowym

Dziecko boi się fryzjera? To częste i zrozumiałe: nowe miejsce, obca osoba tuż przy twarzy, brzęczenie maszynki i nożyczki przy uszach. Najbardziej pomagają trzy rzeczy: przygotowanie w domu (rozmowa i zabawa w fryzjera), oswojenie salonu (np. wizyta na strzyżeniu mamy lub taty) i dobrze dobrana pora — gdy dziecko jest wyspane i najedzone. Nikt uczciwy nie obieca, że obejdzie się bez łez, ale te sposoby zwykle wyraźnie zmniejszają stres.

W Lolo Manolo na poznańskim Górczynie (ul. Sielska 17) maluchy siadają w foteliku-autku, a rodzic jest obok przez całą wizytę.

Ten poradnik dotyczy lęku i oporu — także u starszych dzieci. Jeśli szykujecie się do pierwszej wizyty malucha, zajrzyj też na stronę o tym, jak wygląda pierwsze strzyżenie dziecka.

Dlaczego dziecko boi się fryzjera?

Dziecko rzadko boi się „fryzjera” w ogóle. Zwykle przeszkadza mu coś konkretnego — i warto to nazwać, bo wtedy łatwiej dobrać sposób. Najczęściej chodzi o:

  • dźwięk i wibracje maszynki, która brzęczy tuż przy uchu i łaskocze,
  • nożyczki przy twarzy i uszach — chłodny metal i szczęk ostrzy,
  • pelerynę zapiętą pod szyją, która ogranicza ruchy,
  • obcego dorosłego, który dotyka głowy,
  • ścięte włoski na szyi i twarzy, które kłują i swędzą,
  • wodę — mycie głowy albo spryskiwanie włosów,
  • siedzenie w bezruchu przez kilka lub kilkanaście minut,
  • złe wspomnienie z poprzedniej wizyty: pośpiech, przytrzymywanie, zacięcie.

U części dzieci lęk wynika z nadwrażliwości na dźwięki, dotyk lub zapachy. Wtedy wizytę warto zaplanować jeszcze staranniej, a o tym, co jest dla dziecka trudne, powiedzieć fryzjerowi na samym początku.

Jak oswoić dziecko z fryzjerem w domu?

Zacznijcie kilka dni przed wizytą:

  1. Opowiedz, co się wydarzy — krok po kroku. „Usiądziesz na specjalnym krzesełku, pani zapnie Ci pelerynę, spryska włosy wodą i skróci je nożyczkami. Ja będę obok.” Prawdziwe, konkretne zdania uspokajają bardziej niż ogólne „nic się nie stanie”.
  2. Pobawcie się w fryzjera. Grzebień, spryskiwacz z wodą, pelerynka z ręcznika i zabawkowe nożyczki. Niech dziecko najpierw „ostrzyże” misia albo lalkę, potem Ciebie, a na końcu Ty „ostrzyżesz” dziecko.
  3. Oswójcie dźwięk. Jeśli macie w domu maszynkę do włosów albo elektryczną szczoteczkę do zębów, pokaż, jak brzęczy, i dotknij nią dłoni dziecka — najpierw wyłączoną, potem włączoną.
  4. Poczytajcie albo pooglądajcie. Książeczka lub krótki film o wizycie u fryzjera pozwala przeżyć całą sytuację „na niby”.
  5. Pozwól dziecku wybrać. Zdjęcie fryzury, kolor gumki, zabawkę, którą zabierze ze sobą — mały wybór daje poczucie kontroli.
  6. Nie strasz i nie obiecuj na wyrost. Unikaj zdań w rodzaju „jak będziesz się wiercić, pani obetnie Ci ucho” — nawet żartem. Nie mów też, że „nic nie poczujesz”: dziecko poczuje choćby łaskotanie maszynki i przestanie Ci wierzyć.

Oswojenie salonu przed strzyżeniem

Najlepszą lekcją jest obserwacja. Zabierz dziecko ze sobą, gdy sam(a) idziesz do fryzjera, albo na strzyżenie starszego rodzeństwa. Z bezpiecznej odległości zobaczy, że strzyżenie nie boli, a mama czy tata po wszystkim wyglądają „jak zwykle, tylko ładniej”.

W Lolo Manolo dorośli i dzieci strzygą się w jednej sali, więc taka wspólna wizyta jest naturalna — możecie też umówić całą rodzinę na ten sam termin. Oferta dla dorosłych: fryzjer damski i fryzjer męski.

Jaka pora na wizytę u fryzjera jest najlepsza?

  • Wyspane i najedzone dziecko zniesie więcej. Nie umawiaj wizyty tuż przed drzemką ani w porze, gdy dziecko zwykle robi się marudne.
  • Bez pośpiechu. Przyjdźcie kilka minut wcześniej, żeby dziecko mogło się rozejrzeć. Nie planuj zaraz po strzyżeniu innych pilnych spraw.
  • Nie tuż po chorobie i nie w dniu wielkich zmian, takich jak pierwszy dzień w nowym przedszkolu.
  • Zarezerwuj konkretną godzinę. Czekanie w kolejce z niecierpliwym dzieckiem to kiepski początek — w systemie rezerwacji wybierzesz termin, który Wam pasuje.

Co robić w trakcie strzyżenia?

  • Bądź blisko i mów spokojnie. Dziecko czyta nastrój rodzica. Twoja spokojna twarz w lustrze działa lepiej niż powtarzane „nie płacz”.
  • Dajcie dziecku zajęcie. Ulubiona zabawka, książeczka, liczenie chmurek i papierowych żurawi pod sufitem salonu. W foteliku-autku można „prowadzić” samochód.
  • Mów, co się dzieje. „Teraz pani podetnie grzywkę, zamknij oczy. Teraz maszynka pobrzęczy za uchem.” Przewidywalność zmniejsza napięcie.
  • Chwal konkretnie. „Świetnie trzymasz głowę prosto” działa lepiej niż ogólne „grzeczny chłopiec” czy „dzielna dziewczynka”.

Nagroda czy przekupstwo?

Dawniej często radzono: „obiecaj lody po strzyżeniu”. Sama nagroda nie jest zła, ale warto ją inaczej ustawić:

  • Zaplanujcie miłą rzecz po wizycie niezależnie od tego, jak pójdzie strzyżenie — spacer, plac zabaw, wspólne lody. To rytuał, a nie zapłata za „grzeczność”.
  • Nie targuj się w trakcie („jak przestaniesz płakać, to…”). Dziecko może wtedy uznać, że skoro za strzyżenie trzeba płacić nagrodą, to musi być ono czymś strasznym — a płacz staje się sposobem negocjacji.
  • Doceniaj wysiłek, nie efekt. Naklejka za to, że dziecko usiadło w foteliku i pozwoliło zapiąć pelerynę, ma sens nawet wtedy, gdy strzyżenie trzeba było skrócić.

Co zrobić, gdy dziecko płacze lub nie chce usiąść?

  • Zróbcie przerwę. Minuta przytulenia, łyk wody, spacer po salonie — czasem to wystarcza.
  • Skróćcie plan. Zamiast pełnego strzyżenia — tylko grzywka albo najbardziej przeszkadzające pasma. Grzywka dziecięca trwa ok. 15 min.
  • Nie przytrzymuj dziecka siłą. Strzyżenie wyrywającego się, przerażonego dziecka jest po prostu niebezpieczne — nożyczki są ostre. Dlatego fryzjer może przerwać strzyżenie, jeśli zachowanie dziecka zagraża jego bezpieczeństwu; tak stanowi też regulamin fotelika-autka.
  • Spróbujcie innego dnia. Jedna nieudana wizyta nie przekreśla następnych. Wróćcie do zabawy w fryzjera w domu i umówcie nowy termin.

Starsze dziecko też może się bać

Lęk przed fryzjerem nie dotyczy tylko maluchów. Dziecko w wieku szkolnym może się obawiać, że fryzura wyjdzie „za krótka” i koledzy będą się śmiać, albo pamiętać nieprzyjemną wizytę sprzed lat. Pomaga wtedy:

  • rozmowa o tym, czego konkretnie się boi,
  • zdjęcie fryzury, którą wybierze samo,
  • prośba o ostrożne skracanie: najpierw mniej, potem ewentualnie więcej,
  • możliwość powiedzenia fryzjerowi wprost, co jest nieprzyjemne — np. maszynka na karku.

Jak wygląda wizyta dziecka w Lolo Manolo?

Salon powstał z myślą o rodzinach — jego założyciele sami mieli dzieci, które nie znosiły nożyczek i maszynki. Dlatego:

  • Fotelik-autko. Dzieci do 23 kg mogą usiąść w foteliku w kształcie autka. Rodzic sadza w nim dziecko i zapina pas; jeśli dziecko nie jest zapięte, rodzic asystuje przy nim przez całe strzyżenie.
  • Rodzic obok. Możesz stać przy dziecku, trzymać je za rękę i do niego mówić.
  • Kolorowe wnętrze. Turkusowe ściany, białe chmurki i origami pod sufitem — jest na czym zawiesić wzrok.
  • Sala zabaw. Przed wizytą albo po niej dziecko może pobawić się w sali zabaw — bezpłatnie dla klientów salonu (wejście zgłoś w recepcji). Przez cały czas jest pod opieką rodzica lub opiekuna — salon nie zapewnia opieki nad dziećmi. Zasady opisuje regulamin sali zabaw.
  • Cena i czas. Strzyżenie dziecięce kosztuje 59 zł i trwa ok. 15 min.

Więcej o strzyżeniu dzieci w naszym salonie przeczytasz na stronie fryzjer dla dzieci w Poznaniu.

Najczęstsze pytania

Czy mogę być przy dziecku podczas strzyżenia?

Tak. W Lolo Manolo rodzic sadza dziecko w foteliku-autku, zapina pas i może zostać obok przez całą wizytę. Jeśli dziecko nie jest zapięte pasem, rodzic asystuje przy nim bezpośrednio.

Co zrobić, gdy dziecko płacze u fryzjera?

Zróbcie przerwę, skróćcie plan (np. tylko grzywka) i nie przytrzymujcie dziecka siłą. Jeśli strach nie mija, lepiej przełożyć wizytę i wrócić do zabawy w fryzjera w domu.

Czy obiecywać dziecku nagrodę za strzyżenie?

Lepiej zaplanować miłą rzecz po wizycie niezależnie od jej przebiegu i doceniać wysiłek dziecka, niż targować się w trakcie strzyżenia („jak przestaniesz płakać, to…”).

Czy gwarantujecie, że dziecko nie będzie płakać?

Nie — nikt nie może tego uczciwie obiecać. Strzyżemy dzieci w tempie dopasowanym do dziecka, a Ty możesz być obok przez całą wizytę.

Ile trwa strzyżenie dziecka?

Samo strzyżenie trwa ok. 15 min i kosztuje 59 zł, a z myciem ok. 30 min (65 zł). Szczegóły: fryzjer dla dzieci.

Umów spokojną wizytę dziecka

Strzyżenie dziecięce kosztuje 59 zł i trwa ok. 15 min. Wybierz termin online albo zadzwoń do salonu.